| funky_fool |
|
...:::Xiążeczka gościów ;):::...
2008 czerwiec 2005 grudzień czerwiec luty styczeń 2004 listopad październik wrzesień lipiec czerwiec maj kwiecień luty styczeń 2003 grudzień listopad |
2008-06-26 20:18:30 >> long, long time ago...
Tak właśnie zaśpiewała Madonna, a ja też mogę.. Gdyż zaglądałem tutaj wieki temu... Wiele się działo, ale nie wiem nawet od czego zacząć.. Umiem już kozackie ollie i jest z czym wyjść na ulicę.. :) Do tego mam nowe struny do swojego wiosła.. :P No i tak mi w życiu wyszło, że czas spędzam na wygnaniu - aktualnie siedzę gdzieś w woj. mazowieckim i remontuje mieszkania dobrym ludziom.. :D Lecz najważniejszą rzeczą jaka stała się jakiś czas temu jest to, iż zmieniłem status swojego związku na bardziej zaawansowany.. :) :* Kochanie! :)
skomentuj (4) 2005-12-09 11:25:34 >> That sucks... :| Ehh.. Jakoś dawno tu nic nie pisałem... :> Buahaha... Nie to, że chciałem coś napisać.. :P Poprostu byłem ciekawy, czy pamiętam jeszcze hasło.. :D I jak się okazało pamiętałem.. :) Ale sam już nie wiem co i jak.. :| Może by odświeżyć tego bloga.. :> Ehh.. Tylko nawet nie chce mi się za to zabierać.. :/ Bywa.. Co poradzić? Może kiedyś coś porobię.. Ale nie dzisiaj.. :P Dzisiaj tylko nota będzie, bo nawet nie wiem jak tam dzisiaj z moim czasem.. :/ Jakoś tak dziwnie.. Ale dobra.. Przechodzę do tego, co miałem napisać.. Otóż w jakimś filmie usłyszałem coś takiego, że jeśli kobieta i mężczyzna będą ze sobą 2 latka, a po tym okresie nadal między nimi będzie silne uczucie to wszystko już będzie gites.. :) No i patrząc na mnie, z moją Dorotką jestem już prawie 2 lata (no, jeszcze kilka dni - czyt. niecały miesiąc :P), i jest fantastycznie.. Z tym, że niedawno zauważyłem, że coś się między nami zaczyna psuć.. :( Przez ostatni czas jakoś tak troszeczkę dziwnie między nami się zrobiło.. Nie wiem.. Czasami jesteśmy szczęśliwi ze sobą, a za chwilę jedno na drugie się obraża.. Yyy.. I o co tu chodzi? Przecież to nie tak miało być.. Qrde, nawet nie wiem jak z Dorotką o tym porozmawiać.. :( Ale ja wcale nie chcę żeby się tak działo.. Chcę być z tych, którzy już mają te "2 lata" za sobą i teraz są szczęśliwi.. Ale nie rozumiem niektórych rzeczy, np. takich jak wczoraj.. Że Dorotka się źle czuła to odbiło się na mnie.. Nie wiem za co się na mnie złościła.. :| (...) Ale co ja mogę? Może zrobimy sobie zbiorowe pranie mózgu... :> Buahaha... Zupełnie jak w filmie "Repli-Kate".. :D Hmm.. Kochanie, wchodzisz w to? :> :*** Bo ja chcę aby z każdym dniem między nami było coraz lepiej... Nawet wtedy gdy jest już dobrze.. :) Wiedz tylko, że bardzo Cię kocham i boję się o konsekwencje tego, co się zaczyna między nami dziać.. Proszę, nie dajmy się.. :(
skomentuj (5) 2005-06-26 20:54:46 >> pizza action :)) Yyy... SiemX !!! :D To znowu ja !!! LOL No, jakoś dawno już tu nic nie pisałem... Ehh... Zresztą nigdzie nic nie pisałem.. Przepraszam Kochanie... :*** :)) Mam nadzieję, że mi wybaczysz.. :)) Aczkolwiek teraz siedzę sobie w domQ i piszę notkę.. :P A Dorotka jest teraz u mnie i właśnie razem robimy pizzę.. :D Ale będzie schizol... Pewnie do końca wakacji z WC nie wyjdizemy, ale co tam? Raz się żyje.. :P :*** Szczerze mówiąc to pizza dopiero się robi.. Już nastawiona... Teraz tylko trzeba chwileczkę poczekać.. :D Normalnie taaaaaaaki głodny się zrobiłem.. :) Yyy... Coś mnie trochę dziwi, że Dorotka nawet nie stara się podglądnąćtego co teraz piszę i zaraz wkleję na blog-a.. :> Sprawa wydaje się troszeczkę dziwna... :> :P Ja sam natomiast nie wiem co pisać, bo po tak długiej przerwie wyszedłem z wprawy... Ale mogę napisać coś o naszych pizzach.. :D To bardziej będzie przypominało jakiegoś placka niż pizzę.. :D Ale jedna, w prostokątnej blaszce na ciasto, jest z tuńczykiem.. :P Smaczna rybka, polecam wszystkim.. ;)) :D Druga jest okrągła i jest z ananasem... :D Tzn. nie samo ciasto i ananas tylko jakiś kosmiczny miX... :D Nie będę wymieniał co tam daliśmy, bo pewnie przekroczyłbym limit słów w tej opowieści.. :P W sumie to łatwiej wymienić rzeczy, których tam nie daliśmy.. :P No, ale jest też jeszcze jedna pizza... :D Kształtem to zupełnie nic nie przypomina... No, może w początkowej fazie to przypominała jakiś statek komiczny ze Star Wars.. :D Ale to nawet dobrze, bo teraz moda na "star whores" (czyt. "star łors").. HAHAHA :P Pewnie trzeba bedzie ją nazwać "kamikaze", bo tam to już jest wszystko... :P Jeśli przeżyję to będzie naprawdę wyczyn.. :P No, i oczywiście nie obejdzie się bez pomocy Dorotki.. No bo kto mi zrobi sztuczne oddychanie lub masaż serca? :)) :*** No właśnie... A mogę tego bardzo potrzebować.. :D Yyy.. A teraz Dorotka mnie męczy żebym napisał jeszcze ze 3 zdanka... :P Więc jedno już napisałem... :D Ooo... I drugie też.. :D A na trzecie to mogę napisać, że to by było na tyle.. See you guys later... ;)) :D Kocham Cię, MiśQ.. :*** :))
skomentuj (7) 2005-02-05 11:30:24 >> I don' t want to waste my time... :D :)) A oto i nowa notka... :P Dawno nic tutaj nie pisałem, w pamiętniczQ też już bardzo dawno... :| Troszeczkę mi się nie chce (ale ze mnie leń :P ), a do tego myślę, że wolałbym nie pamietać tego okresu mojego życia... Nie no, nic się nie stało... Poprostu niektóre sprawy przez ostatni czas były jakieś niestabilne.. I nadal nie są... Gdy jest źle leję na to i udaję, że jest dobrze i że nic się nie stało... Bo zresztą komu co do tego? Kilka dni temu uświadomiłem sobie pewną, ważną rzecz... Otóż zacząłem myśleć tak troszkę inaczej niż wcześniej... :P Że nie wolno marnować swojego czasu, bo to nie ma celu.. Stąd wzięły się we mnie nowe, niezmierzone pokłady energii... LOL Bo przeciez życie wcale ni emusi być przygnębiające... Co z tego, że ktoś usilnie próbuje Cię zdołować? Chodzi o to, że nie można się dać... Jakby to powiedział Timon - "HAKUNA MATATA"... :D No co? :> Pumby w to nie mieszajmy, bo koleżka co najwyżej mógłby puścić brzydkiego bączka... :P (...) Gdzieś jakiś czas temu oglądałem kawałek filmu "Show"... Tn. od momentu kiedy Czarek brał udizął w castingu i wciskał wszystkim ciemnotę, że był marynarzem, aż do samego końca.. :D Film był sobie nawet ciekawy... Ale najlepsza akcja była na końcu... Jak to się Czarek zjuszył.. Wygłosił przemówienie, podczas którego był nieziemsko wQr**ony, a do tego zrobił taką minke, że normalnie to twarz miał kamienną, a tylko po oczach było widać co koleżka czuje... Fakt, gościu się nie dał i dalej robił swoje.. Za to trzeba typa podziwiać.. :D Bo ja wiem, że wszystko co robimy ma swój cel.. :) I chociażby dlatego nie wolno się nigdy poddawać.. :D Kilka dni temu zgadałem się z D_K, bo chłopaka panna rzuciła (bo to zła kobieta była... i do tego pewnie blondynka :D )... I tak rozmowa zeszła na Thomasa DeLonge' a i na to, dlaczego koleś założył Box Car Racer... :D Poprostu dorósł... :P Przecież to logiczne, że coś gościa zjuszyło.. No, np. Ty jak jesteś w dołQ to bardzo często słuchasz smytnuch piosenek, co nie? :> no właśnie... Tom założył BCR, ponieważ miał wszystkiego dość i chciał to jakoś wyrazić.. I nawet fajnie byłoby być w takim BCR, ale zdałem sobie sprawę, że to nie dla mnie... Bo skoro już się udaje, że wszystko jest wporzo to trzeba się tego trzymać i robić tak aby wszyscy widzieli, że jest wporządeczQ.. :D No i tak jakoś wyszło, że trzeba sobie będzie w niedalekiej przyszłości jajca porobić, więc wziąłem takiego Disaster_Kida, bo koleś jest wioślarzem... Tzn. gra na wiośle, ale nie ma z kim.. Jest wolnym agentem... A jak się taki trafi to trzeba brać... :P No i mamy nieziemskiego plana, o którym może kiedyś się dowiecie... :D Chwilę żeśmy sobie pogadali i doszliśmy do wniosQ, że my nie chcemy dorosnąć... :D No bo co nam po tym jesli ma to nas przygnębiać? :> :P Nie damy się i tyle.. :D 3m się, bro... :D Życie jest zbyt krótkie i zbyt fajne żeby się przejmować jakimiś bzdetami... Ktoś chce nas zjuszyć to będzie miał później tylko wyrzutu sumienia... No, o ile taki ktoś ma sumienie... :D Jak mówią słowa piosenki "Dog Eat Dog - Endless Self Believer" - "...you gotta have faith, remember be strong, this is not race, this is a marathon...", zawsze trzeba zakładać, zę będzie dobrze.. :)) No bo niektóre sprawy tylko wydają się być skomplikowane, a w rzeczywistości są banalnie proste i to też trzeba być idiotą (nie patrzcie tak na mnie) żeby zwalić jakąś akcję... :P Więc jak coś to głowa do góry, bo naprawdę życie nie musi być wcale takie przeje**ne... :P No mo to np. komp zdechł... Tzn. ten co go składałem... Okazało się, że płyta główna jest zwalona... Ehh... 100 pln w plecy... :| Ale będzie trzeba skręcić nową, bo taki maleńki wypadek nie powstrzyma mnie przed zrealizowaniem tego co chciałem zrobić... LOL Nie ma bata... :P (...) A póki co to kończę, bo nie umiem nic napisać, a do tego uważam, że ta notka to totalne dno... :| :P Idę do piwnicy po przyszłe frytki, a później jak coś to jestem do złapania na gg... :D
skomentuj (12) 2005-01-03 00:03:52 >> ??? No i mamy year 2005... :D Trochę zaniedbałem tego bloga... :P I gdyby nie Asia, to wogóle bym tu nie wlazł... No, chociaż jeszcze nie teraz... :D Jakoś tak ostatnio nie chce mi się nic pisać, bo nie mam o czym... A jeśli mam o czym to z pewnością nikt tego nie chciałby czytać, co nie Dorotka?? :> :| :P No właśnie... Więc po co komuś truć, skoro wszyscy mają masę innych problemów na głowie? :> :P No, ja to mam tam tylko włoski (pewnego dnia będzie z nich wypasiony irokezik :P)... :D A póki co to je można tylko postawić... :D Ogólnie nowy rok zaczął się całkiem fajnie... Szkoda tylko, że teraz znowu będę spędzał mało czasu z moją Dorotką... :( Trochę lipa takie rozłożenie dni szkolnych na aż 5/7 tygodnia... :P Powinno być odwrotnie... :D Całe 2/7... :D Dobrze, że jeto ktoś taki jak Radziu... Zawsze to można wyskoczyć na browarka i wypełnić lukę w wolnym czasie... :D Yyy... Ale ja poryty jestem... Chyba po raz pierwszy udało mi się napisać taką śmiszną notkę... :D Buahahaha... Sam nie wiem o co w niej chodzi.. Totalne dno... :D Nie no, ja się do niej nie przyznaję... :P
skomentuj (10) 2004-11-29 09:55:47 >> It' s a new day... ...but it all feels old... :| No to znowu tutaj jestem... :P Napisałbym coś, ale to nie jest zbyt przyjemne, więc zatrzymam to dla siebie... W sumie to wszystko już powoli zaczyna mnie piiiiii... :[ Ale cóż? Taki świat, takie życie... Kij z tym.. Teraz siedzę sobie w domQ i bąki zbijam.. Napiszę sobie notkę i zapewne pogram sobie na wiośle :P , a później postaram się załatwić tą sprawę, przez którą czuję się tak jak się czuję.. :/ W sobotę troszeczkę się zjuszyłem.. Bo jakoś tak miałem taką fazę, że aż wyczarowałem trochę materiału na nowy kawałek... Byłem very happy, ale po jakimś czasie uświadomiłem sobie, że już gdzieś to słyszałem... No i rzeczywiście jest już coś podobnego... :/ F***... :( Niby jest przypisana grupie Blink 182, ale jednak to nie Oni... Nosi tytuł: "She loves me for me" i nie mam pojęcia czyjego jest autorstwa... Ale już niestety jest... :/ Ale spoko... Po kolei... :P Teraz piszę notkę, a później sobie pogram... W sumie to jeszcze w Heroesów bym sobie zagrał, ale już przeszedłem i jakoś tak zbytnio mi się nie chce w to giercować... No bo ile można? :> :P A zresztą teraz będę giercował w co innego... No, jak tylko kompa lekko stuninguję, bo na chwilę obecną to Tony Hawk's Underground 2 mi nie pójdzie... Ale po świętach... :> Normalnie to się tam zagram na dobre... :P Ty, Agress... Wiesz co? :> Jednak można tam przestawić konfigurację.. :P Jakąś lewą gierę ściągnąłeś... :D Bo żem grał wczoraj u Radzia i nie dość, że gites śmigało (thanX Radziu za udostępnienie kompa i sprawienie mi radości :* :D )... Gdzieś na dniach trza będzie sobie to na CD powrzucać... Fajne jest to, że jest tam dużo grania, bo oprócz tego całego undergrounda jest tam jeszcze normalna kariera jak w grach z serii THPS.. :) Normalnie wypasik.. :D Aż już się nie mogę doczekać kiedy sobie zagram w to w domQ... :D Będzie trzeba tylko nabyć conajmniej jedną kość RAM-a 256 i albo nowego procka, albo tego skręcić, bo minimalny ma być 800MHz, a ja mam niestety tylko 600... :/ Ale co tam? Dam radę... :P To teraz już tylko kwestia czasu... :D So... Sit down and enjoy... :D Let' s play... :> :D
skomentuj (4) 2004-11-24 22:14:50 >> It' s not good, it' s not good... :/ Ooo... Ale mi bije na dekiel... To już druga notka dzisiaj... :P W sumie to niebardzo mam co robić... Tzn. mam co robić, ale niebardzo mi się chce... Jakoś tak mi niedobrze cały czas... :(( Siedzę w domQ i bąki zbijam... Pograłbym sobie trochę na wiośle.. Ale jakoś nawet na to nie mam ochoty... Bardzo źle ze mną... ;( A to, że jeść mi się nie chce to jest nie do pomyślenia... No, przecież ja to zawsze wszystko żarłem... Nawet rybki z wakwarium nie stanowiły dla mnie problemu.. :P A teraz? Teraz to z wielką niechęcią podszedłbym do naleśniczQw mojej mamusi.. A są kosmiczne... Normalnie z kapustą i grzybami, a smakowały nawet Dorotce.. :)) Jak coś to będą jutro... :P A póki co to nawet herbatka mi nie wchodzi.. :( Poza tym spotkałem dzisiaj Ciola gdy szedłem z Dorotką na zabieg.. Miał do mnie wpaść, ale tyle Go było.. :/ Dawno gościa widziałem... Ale nic się nie zmienił.. :P "Będę! Będę!" :D Normalnie Ciolo jest jak Amerykanie... Tylko gada, a nigdy nie robi.. :P :D Trochę lipa, bo chciałem z Nim pogadać, bo mam nieziemskiego plana, ale co ja tu mogę? Przecież jestem tylko idiotą, który potrafi tylko besztać wszystkich na około.. :/ A miało być tak pięknie... :| Plan był elegancki, a znowu żem zrobił coś nie tak jak trzeba, i nic z tego nie będzie... :/ No cóż? Publika obejdzie się bez nas... :( A tak pogadałoby się, walnęło po Heinekenie, może kilQ i dałoby się niezłe jajca... A tak to padaka... :/ Poza tym chyba jestem chory.. Albo będę, bo jakoś tak cieplutko u mnie w domQ, a mimo to gdy siedżę przy kompie jest mi zimno... :| Gorzej... Gdy kładę się spać też przez jakieś 30 minut, może dłużej cały się trzęsę z zmina... :( W niedzielę byłem bardzo blisko od zrobienia czegoś idiotycznego.. Ale nie powiem co to, bo wstydzę się do tego przyznać.. :( Ehh... Wiecie co? Ja tu takie smuty pindolę.. Że to normalnie aż szkoda gadać.. :P Mam plana... Oddam Wam starego funky_foola.. No bo co mi daje prawo do dołowania się? Koniec z tym !!! Proszę bardzo.. Enjoy!!! :D
skomentuj (4) |
...:::blogi znajomych:::...
->blog Dorotki :* blog mojej kochanej żonki... :))) ->blog Anitki całkiem sympatyczna witrynka... polecam... :P ->blog Asi blog tzw. Emenki... trochę maruda, ale da się pogadać... :D (poprawiłem :P) ->blog Beatki blog najtajniejsiejszego szpiega w kosmosie :D ->blog Biofa najwięksiejszy fan UBM (czy tam też USB - portu szeregowego) :P ->blog Diabełka :> :> :> ->blog Dorissy bardzo miła osóbka ze Śląska :P ->blog Dziewczynki tej Pani wogóle nie znam... ;P ->blog Ewelinki blog Carlenki... małej odlepy :D bueheh... ;) ->blog K-a-l-aa-i tej to fajnie... mieszkać sobie nad morzem... :) ->blog K3rmita blogas Kermita (najzieleńszej żaby pod słońcem) ->blog kró...kró...kró...Króczka a tutaj mamy linka na bloga MadMan-a ->blog Monii całkiem zakręcona osóbka :D ->blog MufleXa grudy z nosa itp. (polecam) ->blog Mydliszki Sylwia miała fajny biust... a nie, to była Baśka... sorX! :D ->blog Orto blogasek Justynki ;) ale ja i tak przepraszam... :| ->blog Oski yyy... z tą Panią nie gadam, ale ten link na moim blogu nic mi nie przeszkadza... :P ->blog Patussy buahaha... a to dopiero odlepka... :P ->blog Perełki takich kobiet jest mało... ;) ->blog Psyhozy Aldonek ffariat :D ->blog Qojota Qojotus pospolitus (czy jakoś tak) :P ->blog Shoody' ego koleś kręci 70-siątki, ale w sumie fajny z Niego chłopak :D ->blog Siostry blog mojej Qzyneczki z Wrocka :)) ->blog SpeXona sorki, ale zapomniałem z jakiego motywu poszła taka mega zbita w SVZ-cie... :/ :D ->blog Sweetie czy jest tu ktoś normalny? :> :P ->blog Technooomanki blogasek Agusiii (oddaj mi moje piwo!) :P ->blog Ulki całkiem fajna dziewczynka :) ->blog Warzyw-a blog mojej prawdziwej przyjaciółki.. :)) ->blog śmierci http://jego-smierc.blog.pl/ :( ->blog śmierci http://dziewczyna-zmarlego.blog.pl/ :( ...:::chatcik tomaszowski:::...
...:::tomaszowskie forum dyskusyjne:::...
...:::portale:::...
->interia.pl ->onet.pl ->wp.pl ->yahoo.com ...:::stores:::...
->butik.pl warto odwiedzić to miejsce... :) ->fan.pl chcesz kupić jakieś CD? :> :P ->loserkids.com zagraniczny skejtszopik :D ...:::SMS-bramki:::...
->ERA ->HEYAH ->IDEA ->PLUS ...:::giercownia:::...
->totalizator sportowy :P ->kill BSB ciupiesz z pały bejzbolowej w Backstreet Boysów ;) fajny podkładzik muzyczny i efekty, znakomita grywalność, gra naprawde wciąga :) ->Qrnik tutaj można sobie zagrać z kimś w sieci np. w karty ->punk-rock band wanna be a punk-rocker? :> ...:::movies:::...
->THPS2 pretty cool combo... :D ->Tom makin' fun of a dude Tom DeLonge wali zbitę z jakiegoś typa... warto to zobaczyć... :D ...:::taby:::...
->guitar pro ->MX-tabs ...:::zwierzątka:::...
->terrarystyka stronka dla osób, które interesi terrarystyka... ;) ...:::tools:::...
->DivX511.exe kodek DivX511 ->tabela kolorów |